sobota, 27 grudnia 2014

Od Bena - Pielęgniarkę ? (Julia)

Wstaję leniwie z łóżka. Kużdwa do szkoły. Jak mi się nie chce, ale muszę. Wchodzę pod zimny prysznic. Teraz czuję się pobudzony i pełen energii. Kurde zaraz się spójnię. Rzucam na siebie szarą koszulkę, nike i biegnę. Zdążyłem na pięć minut przed dzwonkiem. Idę do szatni. Gówniarze biegają i nie patrzą przed siebie. To najlepszy skrót do mojej klasy więc idę dalej. Naglę jakaś dziewczyna przez przypadek wpadła na tor biegu chłopaka i leci z nim na ziemię. Szybko łapię ją pięć centymetrów od zderzenia z twardą podłogą.
- Uważaj trochę - warknąłem na szczeniaka - Nic ci nie jest. Cala jesteś? Zabrać cię do pielęgniarki - zwróciłem się do zdezorientowanej dziewczyny.

Julia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz